Ważne ograniczenie
Materiał informacyjny oparty na finalnych wytycznych Komisji Europejskiej i tekście AI Act. Nie zastępuje analizy prawnej konkretnego procesu publikacji.
Artykuł 50 AI Act wprowadza obowiązki przejrzystości dla określonych systemów i treści AI, ale nie oznacza, że od 2 sierpnia 2026 roku każda firma musi oznaczać każdy tekst, przy którego tworzeniu wykorzystano sztuczną inteligencję.
W przypadku tekstów publikowanych przez firmy, agencje i redakcje kluczowe są cztery pytania: czy AI wygenerowała lub zmanipulowała tekst, czy materiał ma informować publiczność, czy dotyczy sprawy interesu publicznego oraz czy przeszedł realny przegląd merytoryczny lub kontrolę redakcyjną, za którą ktoś ponosi odpowiedzialność.
To znacznie bardziej złożone niż doklejenie pod każdym artykułem formuły „wygenerowano przez AI”.
Komisja Europejska opublikowała 20 lipca 2026 roku finalne wytyczne i FAQ wyjaśniające praktyczne stosowanie obowiązków przejrzystości. Podstawą prawną pozostaje jednak rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2024/1689, czyli AI Act. Wytyczne pomagają interpretować jego przepisy, ale nie są nową ustawą ani osobnym rozporządzeniem.
Ważne: ten materiał ma charakter informacyjny i operacyjny. Nie jest indywidualną poradą prawną ani gwarancją zgodności konkretnej firmy, publikacji lub procesu.
TL;DR
- Obowiązki przejrzystości z art. 50 AI Act są stosowane od 2 sierpnia 2026 roku.
- Dostawca systemu AI i firma korzystająca z systemu jako podmiot stosujący mają różne obowiązki.
- Nie każdy tekst wspomagany przez AI wymaga widocznego oznaczenia.
- Obowiązek dotyczący tekstu obejmuje materiały wygenerowane lub zmanipulowane przez AI, które są publikowane w celu informowania publiczności o sprawach interesu publicznego.
- Materiał może korzystać z wyjątku, jeżeli przeszedł realny ludzki przegląd lub kontrolę redakcyjną oraz osoba fizyczna albo prawna ponosi odpowiedzialność redakcyjną za publikację.
- Sama korekta pisowni, interpunkcji albo gramatyki nie jest według FAQ Komisji wystarczającym przeglądem.
- Wyjątek dotyczący pomocniczej standardowej edycji i zmian, które nie zmieniają istotnie danych wejściowych lub ich znaczenia, odnosi się do obowiązku dostawcy z art. 50 ust. 2. Nie ustanawia ogólnego progu materialności dla obowiązku podmiotu stosującego z art. 50 ust. 4.
- Maszynowe oznaczenie zapewniane przez dostawcę i ujawnienie dokonywane przez podmiot stosujący są odrębnymi obowiązkami. Ich zastosowanie trzeba ocenić osobno.
- Dobrowolny kodeks praktyk może pomagać w wykazywaniu zgodności, ale nie zastępuje rozporządzenia.
- Przed publikacją materiału wykorzystującego AI firma powinna udokumentować zakres użycia narzędzia, źródła, recenzenta, decyzję redakcyjną i osobę ponoszącą odpowiedzialność.
Co Komisja opublikowała 20 lipca 2026 roku?
20 lipca 2026 roku Komisja Europejska opublikowała finalne wytyczne dotyczące obowiązków przejrzystości dla dostawców i podmiotów stosujących określone systemy AI. Razem z nimi udostępniono między innymi FAQ, stronę podsumowującą zasady oraz informacje o dobrowolnym kodeksie praktyk.
Wytyczne Komisji dotyczące art. 50 AI Act mają pomóc organom, dostawcom i podmiotom stosującym stosować obowiązki w sposób spójny, skuteczny i proporcjonalny. Komisja nie tworzy w nich jednak nowej podstawy prawnej. Obowiązek wynika bezpośrednio z AI Act, a wytyczne objaśniają jego zakres i praktyczne stosowanie.
To rozróżnienie ma znaczenie. Firma nie powinna analizować wyłącznie skróconego komunikatu Komisji albo infografiki. Punktem wyjścia pozostaje tekst rozporządzenia, następnie finalne wytyczne i FAQ, a w niejasnym lub ryzykownym przypadku także indywidualna analiza prawna.
Dostawca a podmiot stosujący: dwie różne role
Jednym z najczęstszych błędów w dyskusji o oznaczaniu treści AI jest mieszanie obowiązków producenta narzędzia z obowiązkami firmy, która korzysta z niego przy publikacji.
Dostawca systemu AI
Dostawcą jest co do zasady podmiot, który rozwija system AI albo zleca jego rozwój, a następnie wprowadza go na rynek lub oddaje do użytku pod własną nazwą albo znakiem towarowym.
Podmiot stosujący
Podmiot stosujący, po angielsku deployer, to osoba fizyczna, firma, organ publiczny lub inna organizacja wykorzystująca system AI pod własną odpowiedzialnością, z wyjątkiem czysto osobistej i niezawodowej aktywności.
Firma korzystająca z narzędzia generatywnego w marketingu, redakcji, obsłudze klienta lub działalności zawodowej może więc występować jako podmiot stosujący. Pracownik działający zgodnie z instrukcjami i pod kontrolą firmy nie staje się wyłącznie z tego powodu osobnym podmiotem stosującym. Według FAQ Komisji dotyczącego art. 50 rolę tę nadal pełni osoba prawna, pod której zwierzchnictwem system jest używany.
| Rola | Co robi | Przykładowy obszar obowiązku z art. 50 |
|---|---|---|
| Dostawca | Rozwija system lub wprowadza go na rynek pod własną nazwą | Projektuje informowanie o interakcji z AI i zapewnia maszynowo czytelne oznaczanie określonych rezultatów |
| Podmiot stosujący | Korzysta z systemu AI pod własną odpowiedzialnością zawodową | Informuje odbiorców o określonych zastosowaniach, ujawnia deepfake i niektóre publikowane teksty AI |
| Pracownik firmy | Obsługuje system zgodnie z instrukcjami i pod kontrolą pracodawcy | Zwykle nie jest z tego powodu oddzielnym podmiotem stosującym |
| Konsument korzystający prywatnie | Używa AI poza działalnością zawodową | Taka aktywność może pozostawać poza zakresem roli podmiotu stosującego |
Tabela upraszcza role na potrzeby procesu redakcyjnego. W bardziej skomplikowanych modelach biznesowych, na przykład przy tworzeniu własnego narzędzia, modyfikowaniu cudzego systemu albo oferowaniu rozwiązania pod własną marką, firma może wymagać odrębnej kwalifikacji prawnej.
Cztery główne obszary obowiązków z art. 50 AI Act
Artykuł 50 AI Act nie ustanawia jednego uniwersalnego obowiązku oznaczania. Zawiera kilka różnych obowiązków, skierowanych do różnych podmiotów i zastosowań.
1. Informacja o bezpośredniej interakcji z AI
Dostawcy systemów przeznaczonych do bezpośredniej interakcji z ludźmi powinni zaprojektować je tak, aby odbiorca został poinformowany, że komunikuje się z systemem AI. Wyjątek dotyczy sytuacji, w których jest to oczywiste dla odpowiednio poinformowanej, uważnej i rozsądnej osoby, przy uwzględnieniu okoliczności oraz kontekstu użycia.
Może to dotyczyć na przykład chatbotów, agentów AI albo wirtualnych postaci prowadzących rozmowę. Nie jest to jednak ten sam obowiązek co oznaczanie artykułu na blogu.
2. Maszynowo czytelne oznaczanie syntetycznych rezultatów
Dostawcy systemów generujących syntetyczny dźwięk, obraz, wideo lub tekst mają zapewnić, aby rezultaty były oznaczane w formacie maszynowo czytelnym i możliwe do wykrycia jako wygenerowane lub zmanipulowane przez AI.
Przepis przewiduje wyjątek w zakresie, w którym system wykonuje pomocniczą funkcję standardowej edycji albo nie zmienia istotnie danych wejściowych lub ich znaczenia.
Jest to jednak wyjątek dotyczący obowiązku dostawcy z art. 50 ust. 2. Nie ustanawia on ogólnego progu „istotności” albo „materialności” dla obowiązku podmiotu stosującego wynikającego z art. 50 ust. 4.
W przypadku publikowanego tekstu test z ust. 4 zaczyna się od pytania, czy tekst został przez system AI wygenerowany lub zmanipulowany. Nie należy dopisywać do tego sformułowania dodatkowego warunku, że manipulacja musi być „istotna”, jeżeli taki próg nie wynika z treści tego obowiązku.
Granica pomiędzy standardową edycją a generowaniem lub manipulacją nadal może wymagać oceny rzeczywistego procesu i rezultatu. Nie wolno jednak rozstrzygać tej oceny przez automatyczne przeniesienie wyjątku z ust. 2 na ust. 4.
3. Informowanie o rozpoznawaniu emocji i kategoryzacji biometrycznej
Podmioty stosujące systemy rozpoznawania emocji albo kategoryzacji biometrycznej muszą informować osoby, które są poddawane działaniu takich systemów. Przetwarzanie danych osobowych musi jednocześnie pozostawać zgodne z właściwymi przepisami dotyczącymi ochrony danych.
4. Ujawnianie deepfake i określonych tekstów AI
Podmioty stosujące muszą ujawniać, że obraz, dźwięk lub wideo stanowiące deepfake zostały wygenerowane lub zmanipulowane przez AI. Dla dzieł wyraźnie artystycznych, twórczych, satyrycznych lub fikcyjnych rozporządzenie przewiduje dostosowany sposób ujawnienia, który nie powinien utrudniać odbioru utworu.
Osobna zasada dotyczy tekstu. Ujawnienie jest wymagane, gdy system AI wygenerował lub zmanipulował tekst, a tekst został opublikowany w celu informowania publiczności o sprawach interesu publicznego — chyba że zastosowanie ma przewidziany w rozporządzeniu wyjątek związany z realnym przeglądem lub kontrolą redakcyjną i odpowiedzialnością za publikację.
Informacja powinna być przedstawiona w jasny, odróżnialny i dostępny sposób, najpóźniej przy pierwszej interakcji albo ekspozycji odbiorcy na daną treść.
Maszynowe oznaczenie i ujawnienie przez podmiot stosujący to odrębne obowiązki
Obowiązek dostawcy dotyczący maszynowo czytelnego oznaczenia z art. 50 ust. 2 i obowiązki podmiotu stosującego dotyczące ujawnienia z art. 50 ust. 4–5 nie są tym samym.
Maszynowy znacznik może być osadzony w pliku lub rezultacie w sposób wykrywalny przez odpowiednie narzędzia. Ujawnienie skierowane do odbiorcy ma natomiast spełniać wymagania dotyczące jasności, odróżnialności, dostępności i odpowiedniego momentu przekazania.
FAQ Komisji dotyczące art. 50 wyraźnie wskazuje w odniesieniu do deepfake, że podmiot stosujący nie może polegać wyłącznie na maszynowym oznaczeniu umieszczonym przez dostawcę, aby wykonać własny obowiązek informacyjny.
Nie należy jednak przedstawiać tego wyjaśnienia jako identycznej, szczegółowej reguły ustanowionej przez FAQ dla każdego możliwego przypadku tekstowego.
Dla tekstów bezpieczny wniosek wynika z odrębności obowiązków zapisanych w rozporządzeniu:
- art. 50 ust. 2 określa obowiązek dostawcy dotyczący maszynowo czytelnego i wykrywalnego oznaczania rezultatów;
- art. 50 ust. 4 określa sytuacje, w których podmiot stosujący ma ujawnić, że tekst został wygenerowany lub zmanipulowany przez AI;
- art. 50 ust. 5 określa sposób i moment przekazania odpowiedniej informacji.
Samo istnienie maszynowego oznaczenia dostawcy nie rozstrzyga więc, czy podmiot stosujący ma obowiązek ujawnienia tekstu, ani czy taki obowiązek został prawidłowo wykonany. Trzeba osobno ocenić przesłanki ust. 4 i wymagania ust. 5.
Kiedy tekst AI wymaga ujawnienia?
Samo użycie narzędzia generatywnego nie przesądza jeszcze o obowiązku widocznego oznaczenia każdego opublikowanego tekstu.
Zgodnie z art. 50 ust. 4 oraz FAQ Komisji materiał tekstowy musi spełniać określone warunki. Punktem wyjścia jest ustalenie, czy tekst został wygenerowany lub zmanipulowany przez system AI. Następnie Komisja wskazuje trzy kryteria dotyczące sposobu wykorzystania materiału.
Kryterium 1: tekst jest publikowany
Materiał musi zostać udostępniony odbiorcom. Wewnętrzna notatka robocza, nieopublikowany szkic albo prywatna wersja tekstu nie są tym samym co publikacja skierowana do publiczności.
Kryterium 2: tekst ma informować publiczność
Należy ocenić cel publikacji. Przepis nie odnosi się po prostu do każdego zdania utworzonego przy pomocy AI, ale do tekstu publikowanego w celu informowania publiczności.
Kryterium 3: tekst dotyczy sprawy interesu publicznego
Według Komisji przykładowy zakres może obejmować między innymi:
- politykę i procesy demokratyczne;
- administrację i usługi publiczne;
- wymiar sprawiedliwości i egzekwowanie prawa;
- prawa podstawowe;
- bezpieczeństwo publiczne;
- zdrowie publiczne;
- ochronę środowiska;
- bezpieczeństwo konsumentów;
- rozwój gospodarczy, finansowy, polityczny, naukowy lub kulturowy, który może stanowić przedmiot debaty publicznej.
Lista pomaga zrozumieć zakres, ale nie rozstrzyga automatycznie każdej publikacji. Ocena konkretnego tekstu wymaga uwzględnienia jego celu, treści, kontekstu, grupy odbiorców i sposobu przedstawienia tematu. Kryteria te omawia FAQ Komisji dotyczące obowiązków z art. 50.
Czy firmowy blog albo opis produktu dotyczy interesu publicznego?
Nie można uczciwie odpowiedzieć jednym zdaniem, że każdy firmowy artykuł jest sprawą interesu publicznego albo że żaden nie jest.
Opis koloru fikcyjnego produktu będzie zwykle rodził inne pytania niż artykuł o bezpieczeństwie konsumentów, zmianie prawa, zdrowiu, finansach, usługach publicznych lub istotnym wydarzeniu gospodarczym.
Również tekst sprzedażowy może zawierać część informacyjną dotyczącą zagadnienia ważnego publicznie. Sam fakt publikacji na stronie komercyjnej nie rozstrzyga więc kwalifikacji.
Interpretacja operacyjna: firma powinna klasyfikować materiał według jego rzeczywistej treści i funkcji, a nie wyłącznie według rodzaju podstrony, nazwy działu lub etykiety „blog”.
Obszar dla prawnika: jeżeli temat znajduje się na granicy interesu publicznego, ma duży zasięg, może wpływać na decyzje konsumentów albo dotyczy prawa, zdrowia, finansów lub bezpieczeństwa, kwalifikacja powinna zostać zweryfikowana indywidualnie.
Kiedy może zadziałać wyjątek ludzkiego przeglądu?
Artykuł 50 ust. 4 przewiduje wyjątek od obowiązku ujawnienia dla tekstu, który przeszedł proces ludzkiego przeglądu lub kontroli redakcyjnej, pod warunkiem że osoba fizyczna albo prawna ponosi odpowiedzialność redakcyjną za publikację.
Nie chodzi jednak o dowolne kliknięcie „zaakceptuj” ani pobieżne przeczytanie materiału.
Według FAQ Komisji ludzki przegląd oznacza celowe badanie istoty treści przez jedną lub więcej osób posiadających odpowiednią wiedzę i zawodowy osąd dotyczący ocenianego tematu.
Kontrola redakcyjna oznacza natomiast rzeczywiste uprawnienie odpowiedzialnej osoby lub jednostki redakcyjnej do:
- zatwierdzenia tekstu;
- zmiany jego treści;
- odrzucenia materiału;
- sprawdzenia faktów;
- oceny wiarygodności źródeł;
- podjęcia decyzji merytorycznej dotyczącej publikacji.
Odpowiedzialność redakcyjna oznacza, że konkretna osoba fizyczna lub prawna ponosi ostateczną odpowiedzialność za publikację, w tym za przeprowadzony przegląd albo kontrolę.
Dwa warunki, a nie jedna formalność
W procesie redakcyjnym trzeba rozdzielić:
- realny przegląd treści albo rzeczywistą kontrolę redakcyjną;
- odpowiedzialność za ostateczną publikację.
Samo wskazanie nazwiska autora bez sprawdzenia treści nie tworzy automatycznie bezpiecznego wyjątku. Podobnie samo sprawdzenie tekstu nie wystarczy, jeśli organizacja nie potrafi wskazać, kto ostatecznie zatwierdził publikację i ponosi za nią odpowiedzialność.
Czego nie załatwia korekta gramatyczna?
Komisja wyjaśnia wprost, że powierzchowne, wyłącznie formalne lub proceduralne sprawdzenie nie jest ludzkim przeglądem ani kontrolą redakcyjną.
Jako przykłady niewystarczającej kontroli wskazuje sprawdzenie pisowni oraz korektę gramatyczną.
W praktyce nie wystarczy więc:
- poprawić przecinków;
- usunąć powtórzeń;
- zmienić kilku nagłówków;
- skrócić zdań;
- przepuścić materiału przez korektor językowy;
- potwierdzić, że tekst „dobrze się czyta”;
- zaakceptować materiał bez otwarcia źródeł.
Realny przegląd powinien dotyczyć substancji publikacji.
Recenzent powinien między innymi sprawdzić:
- czy materialne twierdzenia są prawdziwe;
- czy wykorzystane źródła faktycznie potwierdzają tezy;
- czy źródła są aktualne;
- czy nie pominięto istotnego ograniczenia;
- czy wnioski nie są szersze niż dowody;
- czy tekst nie wprowadza odbiorcy w błąd;
- czy właściwie rozdzielono fakt, interpretację i opinię;
- czy materiał można zatwierdzić, trzeba go poprawić albo należy go odrzucić.
Data 2 sierpnia 2026 roku i brak automatycznej retroaktywności
Zgodnie z art. 113 AI Act w EUR-Lex rozporządzenie co do zasady jest stosowane od 2 sierpnia 2026 roku. Od tego dnia dostawcy i podmioty stosujące powinni wykonywać odpowiednie obowiązki z art. 50.
FAQ Komisji dotyczące art. 50 wskazuje, że treści wygenerowane przed 2 sierpnia 2026 roku nie muszą być oznaczane retroaktywnie na podstawie omawianej zasady. Komisja zachęca jednak do oznaczania ich tam, gdzie jest to możliwe i wspiera cele rozporządzenia.
Oznacza to, że firma nie powinna bezrefleksyjnie uruchamiać masowej akcji oznaczania całego archiwum wyłącznie dlatego, że w procesie jego tworzenia pojawiło się AI. Może jednak potrzebować osobnej oceny starszych materiałów z innych powodów, na przykład ich aktualności, prawdziwości, praw autorskich, ryzyka konsumenckiego albo polityki redakcyjnej.
Okres do 2 grudnia 2026 roku: nie dla wszystkich obowiązków
FAQ Komisji opisuje ograniczony okres przejściowy dla systemów wprowadzonych na rynek przed 2 sierpnia 2026 roku. Dotyczy on obowiązku dostawcy z art. 50 ust. 2, czyli maszynowo czytelnego oznaczania i wykrywania treści generowanych lub manipulowanych przez AI.
Dostawcy takich systemów mają spełnić ten konkretny obowiązek od 2 grudnia 2026 roku.
Nie należy rozszerzać tego okresu na obowiązki podmiotu stosującego dotyczące ujawniania deepfake albo publikowanego tekstu o sprawach interesu publicznego. Dla tych obowiązków właściwym punktem odniesienia pozostaje 2 sierpnia 2026 roku.
Okres przejściowy dotyczący ust. 2 nie tworzy również ogólnego odroczenia dla firm publikujących teksty jako podmioty stosujące.
Macierz czterech pytań przed publikacją
Poniższa macierz jest autorskim narzędziem operacyjnym Samurai SEO, a nie oficjalnym testem prawnym Komisji Europejskiej. Ma pomóc małej firmie, agencji lub redakcji wykryć materiały wymagające dokładniejszej oceny.
| Pytanie | Co należy ustalić? | Sygnał do zatrzymania publikacji |
|---|---|---|
| 1. Czy AI wygenerowała lub zmanipulowała tekst? | Zakres użycia narzędzia, wersja wejściowa, rezultat i działania wykonane przez system | Zespół nie wie, jaka część materiału pochodzi z AI ani jak została zmieniona |
| 2. Czy tekst jest publikowany w celu informowania publiczności? | Kanał, grupa odbiorców, cel publikacji | Nie określono celu materiału ani jego odbiorców |
| 3. Czy dotyczy sprawy interesu publicznego? | Temat, kontekst, potencjalny wpływ na debatę lub decyzje odbiorców | Materiał dotyczy prawa, zdrowia, finansów, bezpieczeństwa lub konsumentów, ale nikt go nie sklasyfikował |
| 4. Czy istnieje realny przegląd i odpowiedzialność? | Kompetencje recenzenta, fact-checking, źródła, prawo zatwierdzenia, osoba odpowiedzialna | Brak recenzenta, źródeł, decyzji redakcyjnej lub osoby zatwierdzającej |
Jak korzystać z macierzy?
Jeżeli odpowiedź na pierwsze trzy pytania brzmi „tak”, firma powinna ustalić, czy materiał podlega ujawnieniu albo może korzystać z wyjątku dotyczącego realnego przeglądu i odpowiedzialności redakcyjnej.
W pierwszym pytaniu nie należy dodawać ogólnego warunku, że manipulacja musi być „istotna”. Art. 50 ust. 4 posługuje się pojęciem tekstu wygenerowanego lub zmanipulowanego przez AI.
Wyjątek dotyczący pomocniczej standardowej edycji i zmian, które nie zmieniają istotnie danych wejściowych lub ich znaczenia, należy analizować w ramach obowiązku dostawcy z art. 50 ust. 2. Nie wolno automatycznie używać go jako progu wyłączającego ocenę po stronie podmiotu stosującego z ust. 4.
Jeżeli odpowiedzi są niejednoznaczne, nie należy zastępować oceny domysłem. Materiał powinien trafić do osoby posiadającej odpowiednią wiedzę, a w razie istotnego ryzyka — do prawnika.
Jeżeli zespół nie potrafi odtworzyć procesu przygotowania tekstu, samo zapewnienie autora, że „AI tylko pomagała”, może być zbyt słabą podstawą dokumentacyjną.
Trzy scenariusze publikacyjne
Poniższe scenariusze są przykładami procesu decyzyjnego. Nie są poradami prawnymi ani automatyczną kwalifikacją wszystkich podobnych materiałów.
Scenariusz 1: opis fikcyjnej marki
Firma wykorzystuje system AI do wygenerowania opisu fikcyjnej marki stworzonej na potrzeby wewnętrznej prezentacji lub materiału kreatywnego. Tekst nie przekazuje informacji o rzeczywistej polityce, zdrowiu, prawie, bezpieczeństwie, gospodarce ani innym zagadnieniu będącym przedmiotem debaty publicznej.
Ocena operacyjna: obowiązek dotyczący tekstów o sprawach interesu publicznego może nie znaleźć zastosowania, ponieważ jedno z kluczowych kryteriów może nie być spełnione.
Czego ten przykład nie rozstrzyga: praw autorskich, prawa reklamy, oznaczenia treści fikcyjnej, ochrony konsumentów ani ryzyka wprowadzenia odbiorcy w błąd.
Scenariusz 2: artykuł o zmianie prawa po samej korekcie językowej
System AI przygotowuje artykuł wyjaśniający zmianę prawa dotyczącą konsumentów. Pracownik poprawia błędy gramatyczne i przecinki, ale nie otwiera aktu prawnego, nie weryfikuje dat, nie sprawdza zakresu obowiązków i nie ocenia wiarygodności źródeł.
Ocena operacyjna: temat może należeć do spraw interesu publicznego, a sama korekta językowa nie spełnia opisanego przez Komisję standardu ludzkiego przeglądu ani kontroli redakcyjnej.
Przed publikacją trzeba podjąć świadomą decyzję o ujawnieniu i odpowiedzialności albo skierować tekst do realnego przeglądu merytorycznego.
Scenariusz 3: ten sam artykuł po rzeczywistym fact-checkingu
Tekst o zmianie prawa zostaje porównany z aktualnym aktem prawnym oraz oficjalnymi wyjaśnieniami. Kompetentny redaktor sprawdza każde materialne twierdzenie, poprawia błędne interpretacje, usuwa niepotwierdzone wnioski i ma realne prawo odrzucić publikację. Organizacja dokumentuje, kto zatwierdził materiał i kto ponosi odpowiedzialność redakcyjną.
Ocena operacyjna: proces może odpowiadać opisanemu przez Komisję ludzkiemu przeglądowi lub kontroli redakcyjnej wraz z odpowiedzialnością za publikację.
Nie wolno jednak zakładać wyjątku tylko na podstawie nazwy stanowiska recenzenta. Znaczenie ma to, co rzeczywiście zrobił, jakie miał kompetencje i czy posiadał realne uprawnienie do zmiany albo odrzucenia materiału.
Minimalny rejestr redakcyjny dla treści tworzonych z AI
AI Act nie sprowadza procesu publikacyjnego do jednego pola w CMS. Mała firma powinna umieć wykazać, co zrobiła przed udostępnieniem materiału.
Minimalny rejestr może zawierać:
| Pole | Co zapisać? |
|---|---|
| Tytuł i URL | Nazwa publikacji oraz docelowy lub rzeczywisty adres |
| Wersja wejściowa | Brief, materiały źródłowe, szkic człowieka lub inne dane przekazane systemowi |
| Wersja końcowa | Tekst faktycznie zatwierdzony do publikacji |
| Narzędzie AI | Nazwa systemu i jego rola w procesie |
| Zakres wykorzystania | Generowanie całości, fragmentów, manipulacja tekstem, redakcja, korekta, analiza lub inne zastosowanie |
| Autor | Osoba odpowiedzialna za przygotowanie materiału |
| Recenzent | Osoba wykonująca przegląd merytoryczny |
| Kompetencje recenzenta | Dlaczego osoba mogła rzetelnie ocenić dany temat |
| Data przeglądu | Kiedy przeprowadzono kontrolę |
| Sprawdzone twierdzenia | Lista najważniejszych tez wymagających potwierdzenia |
| Źródła | Otwarte dokumenty, dane i materiały użyte do weryfikacji |
| Decyzja | Zatwierdzić, poprawić albo odrzucić |
| Odpowiedzialność redakcyjna | Osoba fizyczna lub prawna ponosząca odpowiedzialność |
| Decyzja o ujawnieniu | Czy materiał oznaczono, gdzie i dlaczego |
| Uzasadnienie | Krótki zapis podstawy decyzji |
Rejestr nie gwarantuje zgodności. Pomaga jednak odtworzyć proces i wykazać, że decyzja nie była przypadkowa.
Warto przechowywać także historię zmian. Różnica między pierwszym rezultatem AI a wersją końcową może pokazać, czy człowiek rzeczywiście przeprowadził kontrolę substancji tekstu, czy tylko poprawił styl.
Procedura „stop publication”
Najważniejszą zasadą nie powinno być „publikujemy i później poprawimy”, lecz zatrzymanie materiału, gdy brakuje podstaw do odpowiedzialnej decyzji.
Publikacja zostaje wstrzymana, jeżeli:
- nie wiadomo, w jakim zakresie wykorzystano AI;
- nie ma źródeł potwierdzających materialne twierdzenia;
- źródła nie zostały otwarte i przeczytane;
- nie wyznaczono kompetentnego recenzenta;
- recenzent nie ma prawa zmienić albo odrzucić treści;
- nie wiadomo, kto ponosi odpowiedzialność redakcyjną;
- nie oceniono, czy temat dotyczy sprawy interesu publicznego;
- nie podjęto decyzji o ujawnieniu;
- oznaczenie zostało dodane automatycznie bez oceny kontekstu;
- istnieje konflikt między treścią a aktualnym źródłem pierwotnym.
Procedura może być prosta:
- Zatrzymaj materiał.
- Uzupełnij źródła i historię użycia AI.
- Wyznacz kompetentnego recenzenta.
- Przeprowadź kontrolę merytoryczną.
- Określ odpowiedzialność redakcyjną.
- Podejmij i udokumentuj decyzję o ujawnieniu.
- Dopiero wtedy przekaż tekst do produkcji.
Jak powinno wyglądać ujawnienie?
AI Act wymaga, aby informacja była jasna, odróżnialna i dostępna oraz została przekazana najpóźniej przy pierwszej ekspozycji odbiorcy na treść.
Nie oznacza to, że jedno zdanie będzie właściwe dla każdego formatu.
Sposób ujawnienia powinien uwzględniać między innymi:
- rodzaj treści;
- kanał publikacji;
- miejsce pierwszego kontaktu odbiorcy z materiałem;
- urządzenia i sposób prezentacji;
- potrzeby osób z niepełnosprawnościami;
- to, czy materiał jest tekstem, dźwiękiem, obrazem czy wideo;
- pozostałe obowiązki prawne i branżowe.
Nie należy ukrywać informacji wyłącznie w regulaminie, polityce prywatności albo technicznych metadanych, jeżeli odbiorca nie zobaczy jej przy pierwszej ekspozycji.
Jednocześnie ten artykuł nie przedstawia jednego uniwersalnego wzoru etykiety. Ostateczna treść i miejsce ujawnienia powinny zostać sprawdzone w kontekście konkretnej publikacji, aktualnych wytycznych oraz — jeśli firma na nim polega — właściwej części kodeksu praktyk.
Dobrowolny kodeks praktyk nie zastępuje AI Act
Code of Practice on Transparency of AI-Generated Content jest dobrowolnym narzędziem wspierającym wykazywanie zgodności z obowiązkami dotyczącymi oznaczania i ujawniania treści AI.
Same wymagania art. 50 są jednak obowiązkami prawnymi. Dobrowolność dotyczy przystąpienia do kodeksu, a nie stosowania rozporządzenia.
Komisja wyjaśnia, że sygnatariusze mogą korzystać ze środków kodeksu do wykazywania zgodności. Podmioty, które do niego nie przystąpią, muszą wykazać zgodność za pomocą innych adekwatnych środków i mogą spotkać się z większą liczbą pytań dotyczących sposobu realizacji obowiązków.
Firma powinna więc unikać dwóch skrajności:
- „nie podpisaliśmy kodeksu, więc art. 50 nas nie dotyczy”;
- „podpisaliśmy kodeks, więc każda nasza publikacja jest automatycznie zgodna”.
W obu przypadkach nadal liczy się rzeczywisty proces i konkretna treść.
Oznaczenie AI nie usuwa innych ryzyk prawnych
Informacja o wykorzystaniu AI nie legalizuje materiału i nie usuwa odpowiedzialności za jego treść.
Nawet prawidłowo oznaczona publikacja może naruszać:
- prawa autorskie;
- prawa do znaków towarowych;
- dobra osobiste;
- zasady ochrony danych osobowych;
- przepisy dotyczące reklamy;
- obowiązki wobec konsumentów;
- zasady dotyczące informacji medycznych lub finansowych;
- warunki korzystania z platformy;
- umowy zawarte z klientem, autorem lub wydawcą.
Sam art. 50 również działa bez uszczerbku dla innych obowiązków przejrzystości wynikających z prawa unijnego i krajowego.
Polska: na jakim etapie jest ustawa o systemach AI?
Na 22 lipca 2026 roku oficjalne API Sejmu dla procesu druku nr 2443 pokazuje, że po rozpatrzeniu poprawek Senatu ustawa została 3 lipca 2026 roku przekazana Prezydentowi do podpisu. Dostępna odpowiedź API nie pokazuje późniejszego etapu ani ogłoszenia ustawy.
Proces legislacyjny druku nr 2443 dotyczy organizacji polskiego nadzoru nad rynkiem systemów sztucznej inteligencji. Tekst ustalony po rozpatrzeniu poprawek Senatu projektuje powołanie Komisji Rozwoju i Bezpieczeństwa Sztucznej Inteligencji. Tekst ustawy udostępnia Sejm.
Na obecnym etapie nie należy jednak opisywać KRiBSI jako organu już działającego ani przesądzać, że polska ustawa została ogłoszona i weszła w życie.
Bezpośrednio przed publikacją artykułu trzeba ponownie sprawdzić:
- czy Prezydent podpisał ustawę;
- czy została ogłoszona w Dzienniku Ustaw;
- datę wejścia w życie poszczególnych przepisów;
- ostateczny zakres kompetencji organów;
- czy późniejsze akty lub komunikaty zmieniły stan opisany w artykule.
Nie należy także automatycznie przesądzać, który organ będzie właściwy dla każdej konkretnej sprawy. Może to zależeć od sektora, rodzaju systemu, roli firmy i finalnego kształtu prawa krajowego.
Kary: wysokie maksimum nie oznacza automatycznej sankcji
Zgodnie z art. 99 AI Act w EUR-Lex naruszenie obowiązków przejrzystości z art. 50 znajduje się w kategorii naruszeń, dla których rozporządzenie przewiduje administracyjne kary do:
- 15 milionów euro, albo
- w przypadku przedsiębiorstwa do 3% całkowitego światowego rocznego obrotu z poprzedniego roku obrotowego.
W ogólnej regule dla przedsiębiorstw rozporządzenie odwołuje się do wyższej z tych wartości. Dla MŚP, w tym startupów, art. 99 ust. 6 przewiduje zastosowanie niższej z odpowiednich kwot lub wartości procentowych.
Nie oznacza to, że każda pomyłka kończy się maksymalną karą.
Artykuł 99 rozporządzenia wymaga, aby sankcje były skuteczne, proporcjonalne i odstraszające. Przy decyzji o nałożeniu kary i jej wysokości bierze się pod uwagę okoliczności konkretnego przypadku, między innymi:
- charakter i czas trwania naruszenia;
- jego skutki;
- liczbę osób dotkniętych;
- wielkość i obrót podmiotu;
- stopień odpowiedzialności;
- podjęte środki techniczne i organizacyjne;
- umyślność lub niedbalstwo;
- współpracę z organem;
- działania podjęte w celu ograniczenia szkody.
Poprawna komunikacja brzmi więc: maksymalne poziomy kar są wysokie, ale nie są automatycznym cennikiem sankcji za każdy brak etykiety.
Checklista przed publikacją treści przygotowanej z AI
Klasyfikacja materiału
- Czy system AI wygenerował albo zmanipulował tekst?
- Jaki dokładnie był zakres działania AI i jak wyglądały wersje wejściowa oraz końcowa?
- Czy ktoś nie przeniósł bez podstawy wyjątku ze standardowej edycji z art. 50 ust. 2 na obowiązek podmiotu stosującego z ust. 4?
- Czy tekst będzie opublikowany?
- Czy jego celem jest informowanie publiczności?
- Czy dotyczy sprawy interesu publicznego?
- Czy kwalifikacja została udokumentowana?
Źródła i fakty
- Czy każde istotne twierdzenie ma źródło?
- Czy otwarto źródło pierwotne zamiast opierać się na streszczeniu AI?
- Czy sprawdzono datę źródła?
- Czy oddzielono fakt od interpretacji?
- Czy usunięto niepotwierdzone liczby, cytaty i wnioski?
- Czy sprawdzono aktualny stan prawa w dniu publikacji?
Ludzki przegląd
- Czy recenzent posiada odpowiednią wiedzę o temacie?
- Czy sprawdził substancję tekstu, a nie tylko język?
- Czy miał możliwość zmiany lub odrzucenia treści?
- Czy wykonał fact-checking?
- Czy ocenił wiarygodność źródeł?
- Czy data i zakres przeglądu zostały zapisane?
Odpowiedzialność redakcyjna
- Czy wskazano osobę fizyczną albo prawną odpowiedzialną za publikację?
- Czy odpowiedzialność jest rzeczywista, a nie wyłącznie formalna?
- Czy wiadomo, kto podjął ostateczną decyzję?
- Czy zachowano wersję zaakceptowaną?
Ujawnienie
- Czy podjęto decyzję, czy ujawnienie jest wymagane?
- Czy zapisano uzasadnienie decyzji?
- Czy informacja jest jasna i odróżnialna?
- Czy pojawia się najpóźniej przy pierwszej ekspozycji?
- Czy jest dostępna dla odbiorców?
- Czy nie założono automatycznie, że maszynowy znacznik dostawcy rozstrzyga obowiązek podmiotu stosującego?
Bramka publikacyjna
- Czy istnieje nazwany recenzent merytoryczny?
- Czy wszystkie istotne tezy zostały sprawdzone?
- Czy ponownie zweryfikowano stan polskiej ustawy?
- Czy określono odpowiedzialność redakcyjną?
- Czy wpisano rzeczywistą datę publikacji dopiero przy produkcji?
- Czy właściciel materiału wyraźnie zaakceptował jego publikację?
Jeżeli choć jeden z kluczowych elementów nie został rozstrzygnięty, materiał powinien pozostać poza produkcją.
FAQ
Czy od 2 sierpnia 2026 roku każda treść przygotowana z AI musi być oznaczona?
Nie. Artykuł 50 ustanawia kilka różnych obowiązków dla dostawców i podmiotów stosujących. W przypadku tekstu publikowanego przez podmiot stosujący obowiązek z art. 50 ust. 4 dotyczy tekstu wygenerowanego lub zmanipulowanego przez AI, publikowanego w celu informowania publiczności o sprawach interesu publicznego. Trzeba też uwzględnić wyjątek dotyczący ludzkiego przeglądu lub kontroli redakcyjnej oraz odpowiedzialności za publikację.
Czy manipulacja tekstu musi być „istotna”, aby analizować art. 50 ust. 4?
W art. 50 ust. 4 mowa jest o tekście wygenerowanym lub zmanipulowanym przez system AI. Przepis nie dodaje w tym miejscu ogólnego wymogu „istotnej manipulacji”.
Wyjątek odnoszący się do pomocniczej standardowej edycji i zmian, które nie zmieniają istotnie danych wejściowych lub ich znaczenia, znajduje się w obowiązku dostawcy z art. 50 ust. 2. Nie należy automatycznie traktować go jako ogólnego progu materialności dla obowiązku podmiotu stosującego z ust. 4.
Czy samo użycie ChatGPT, Claude lub innego narzędzia przesądza o obowiązku oznaczenia?
Nie. Sama nazwa narzędzia nie rozstrzyga obowiązku. Znaczenie ma jego rola w powstaniu tekstu, charakter rezultatu, cel publikacji, temat oraz rzeczywisty proces przeglądu i odpowiedzialności.
Czy korekta gramatyczna wystarczy, żeby skorzystać z wyjątku?
Nie. Komisja wyjaśnia, że powierzchowne sprawdzenie, w tym korekta pisowni lub gramatyki, nie jest ludzkim przeglądem ani kontrolą redakcyjną w wymaganym znaczeniu.
Czy człowiek musi napisać tekst od początku samodzielnie?
Przepis nie formułuje takiego uniwersalnego wymogu. Istotne jest między innymi to, czy materiał podlegający art. 50 ust. 4 przeszedł realny przegląd lub kontrolę redakcyjną oraz czy osoba fizyczna albo prawna ponosi odpowiedzialność redakcyjną. Zakres wystarczającego procesu zależy od treści i kontekstu.
Czy firmowy blog zawsze dotyczy spraw interesu publicznego?
Nie można tego przesądzić wyłącznie na podstawie faktu, że materiał jest artykułem firmowym. Należy ocenić temat, cel, odbiorców, kontekst i potencjalny udział publikacji w debacie publicznej.
Czy metadane lub maszynowe oznaczenie dostawcy wystarczą?
W odniesieniu do deepfake FAQ Komisji wyraźnie wskazuje, że podmiot stosujący nie może polegać wyłącznie na maszynowym oznaczeniu dostawcy.
Dla tekstów należy odrębnie przeanalizować obowiązek dostawcy z art. 50 ust. 2 oraz przesłanki i wymagania dotyczące podmiotu stosującego z art. 50 ust. 4–5. Sam znacznik maszynowy nie rozstrzyga automatycznie tej oceny.
Czy starsze artykuły trzeba oznaczyć wstecz?
FAQ Komisji wskazuje, że treści wygenerowane przed 2 sierpnia 2026 roku nie muszą być oznaczane retroaktywnie na podstawie omawianych zasad. Komisja zachęca jednak do oznaczenia, gdy jest to możliwe. Nie wyklucza to innych powodów do ponownego przeglądu starszej treści.
Czy dobrowolny kodeks praktyk zwalnia z analizy konkretnej publikacji?
Nie. Kodeks jest narzędziem wspierającym wykazywanie zgodności. Sam art. 50 pozostaje obowiązującym prawem. Sygnatariusz nadal musi prawidłowo stosować odpowiednie środki, a podmiot niesygnujący wykazać zgodność innymi adekwatnymi sposobami.
Podsumowanie
Od 2 sierpnia 2026 roku firmy korzystające z generatywnej AI nie powinny działać według prostego hasła „oznaczamy wszystko” ani według równie ryzykownej zasady „skoro człowiek kliknął publikuj, nie musimy nic ujawniać”.
Prawidłowy proces zaczyna się od ustalenia roli firmy i sposobu wykorzystania systemu.
Dla tekstów trzeba sprawdzić:
- czy AI wygenerowała albo zmanipulowała materiał;
- czy tekst jest publikowany w celu informowania publiczności;
- czy dotyczy sprawy interesu publicznego;
- czy przeszedł rzeczywisty przegląd merytoryczny lub kontrolę redakcyjną;
- kto ponosi odpowiedzialność za publikację;
- czy wymagane ujawnienie jest jasne, dostępne i przedstawione przy pierwszej ekspozycji.
Nie należy dodawać do testu z art. 50 ust. 4 ogólnego progu, zgodnie z którym manipulacja tekstu musi być „istotna”. Wyjątek dla pomocniczej standardowej edycji i zmian, które nie zmieniają istotnie danych wejściowych lub ich znaczenia, dotyczy obowiązku dostawcy z art. 50 ust. 2 i nie ustanawia automatycznie takiego progu dla podmiotu stosującego.
Największym ryzykiem operacyjnym nie jest brak jednej magicznej etykiety. Jest nim proces, którego firma nie potrafi odtworzyć: bez źródeł, bez kompetentnego recenzenta, bez decyzji redakcyjnej i bez wskazania odpowiedzialnej osoby.
Dlatego mała firma lub redakcja powinna wdrożyć trzy podstawowe zabezpieczenia:
- macierz kwalifikacji materiału;
- minimalny rejestr redakcyjny;
- procedurę zatrzymania publikacji, gdy brakuje dowodów albo odpowiedzialnego zatwierdzenia.
Nie daje to automatycznej gwarancji zgodności, ale pozwala odejść od przypadkowych decyzji i potraktować wykorzystanie AI jak rzeczywisty proces wydawniczy.
Materiał nie jest poradą prawną. Przed publikacją wymaga udokumentowanego merytorycznego przeglądu człowieka posiadającego odpowiednią wiedzę. Sama korekta językowa nie jest wystarczająca. Należy również ponownie sprawdzić aktualny status polskiej ustawy, właściwy organ, każde materialne twierdzenie oraz rzeczywistą datę publikacji.
Źródła
Poniższe źródła dokumentują tekst art. 50 rozporządzenia AI Act, terminy jego stosowania i wysokość kar administracyjnych, a także stan prac nad polską ustawą wdrażającą to rozporządzenie.
- Rozporządzenie (UE) 2024/1689 — tekst w EUR-Lex — oficjalny tekst AI Act w Dzienniku Urzędowym UE, czyli podstawa prawna, do której odsyła cały materiał (odczyt: 26.07.2026).
- Guidelines on transparency obligations for providers and deployers of AI systems — wytyczne Komisji Europejskiej do obowiązków przejrzystości — dokument, którego dotyczy pierwsza sekcja artykułu (odczyt: 26.07.2026).
- Code of Practice on Transparency of AI-Generated Content — dobrowolny kodeks praktyk, któremu artykuł poświęca osobną sekcję (odczyt: 26.07.2026).
- Article 50: Transparency Obligations for Providers and Deployers of Certain AI Systems — pełny tekst art. 50 AI Act (w tym ust. 2, 4 i 5) oraz data rozpoczęcia stosowania obowiązków 2 sierpnia 2026 (odczyt: 26.07.2026).
- Article 113: Entry into Force and Application — harmonogram wejścia w życie i stosowania rozporządzenia, w tym data 2 sierpnia 2026 (odczyt: 26.07.2026).
- Article 99: Penalties — wysokość kar administracyjnych za naruszenie obowiązków przejrzystości z art. 50: do 15 mln euro lub 3% całkowitego światowego obrotu rocznego, niższy próg dla MŚP (odczyt: 26.07.2026).
- Transparency obligations under Article 50 of the AI Act — oficjalne FAQ Komisji Europejskiej (ostatnia aktualizacja 20 lipca 2026) potwierdzające okres przejściowy do 2 grudnia 2026 dla systemów wprowadzonych na rynek przed 2 sierpnia 2026 oraz wysokość kar (odczyt: 26.07.2026).
- Koniec parlamentarnych prac nad ustawą o sztucznej inteligencji. Czas na ruch prezydenta — potwierdzenie, że Sejm zakończył prace nad polską ustawą o systemach AI 3 lipca 2026 i przekazał ją Prezydentowi, wraz z opisem zadań KRiBSI (odczyt: 26.07.2026).
- Prezydent podpisał ustawę o systemach sztucznej inteligencji, wdrażającej unijny AI Act — potwierdzenie podpisania polskiej ustawy przez Prezydenta 24 lipca 2026 oraz opis kompetencji Komisji Rozwoju i Bezpieczeństwa Sztucznej Inteligencji (odczyt: 26.07.2026).
Powiązane materiały
Historia aktualizacji
Data wydarzenia: 20 lipca 2026. Datę modyfikacji zmieniamy wyłącznie po istotnej aktualizacji treści.
- — aktualizacja statusu: obowiązki przejrzystości z art. 50 AI Act są stosowane od 2 sierpnia 2026 roku; treść merytoryczna bez zmian.
- — pierwsza publikacja po ponownej kontroli źródeł pierwotnych.
Aktualne informacje handlowe
Sprawdźmy, jaki następny krok ma sens
Na nowe zapytanie odpowiadamy zwykle w ciągu 24 godzin. Po zapoznaniu się z podstawowymi informacjami możemy przygotować wstępną diagnozę w ciągu dwóch dni roboczych, jeżeli zakres i dostępne dane na to pozwalają. Pełny audyt jest osobnym produktem, a jego zakres i termin ustalamy indywidualnie.
ZGŁOŚ STRONĘ DO WSTĘPNEJ DIAGNOZY →
Szczegóły cenowe i warunki współpracy
Niska cena może oznaczać węższy zakres, a nie automatycznie spam lub karę. Zakres, odpowiedzialność, sposób wdrożenia i aktualne ceny usług sprawdź w cenniku oraz indywidualnej ofercie. Zobacz aktualny cennik usług.