Google Ads dla B2B
Przebudowujemy kampanie Search, listy wykluczeń, cele konwersji i sposób przekazywania jakości leadów z CRM.
Projektujemy i rozwijamy kampanie Search, Performance Max, Shopping, Demand Gen, YouTube oraz remarketing. Zaczynamy od celu biznesowego i pomiaru, a dopiero później kierujemy budżet tam, gdzie może generować wartościowe leady, sprzedaż lub marżę.
Za strategię i kontrolę jakości odpowiada Marcin Krawczak, specjalista z doświadczeniem od 2016 roku. Przy analityce, stronach docelowych, feedach i wdrożeniach technicznych wspiera go zespół SEO oraz programistów.
Konto, historia i dane kampanii pozostają po stronie klienta. Budżet reklamowy opłacasz bezpośrednio w Google.
Najważniejsze zasady współpracy
CTR i CPC pomagają diagnozować kampanię, ale nie mówią jeszcze, czy reklama pozyskała właściwego klienta. Dlatego łączymy dane z Google Ads z informacjami o sprzedaży, przychodzie, marży lub jakości leadów — w takim zakresie, w jakim pozwala na to proces klienta.
Przebudowujemy kampanie Search, listy wykluczeń, cele konwersji i sposób przekazywania jakości leadów z CRM.
Porządkujemy feed, segmentujemy asortyment i oceniamy kampanie razem z marżą, zwrotami oraz udziałem zapytań brandowych.
Rozdzielamy formularz, kwalifikację i sprzedaż, aby wynik konta nie opierał się wyłącznie na liczbie zgłoszeń.
Opisujemy zakres wdrożenia i sposób pomiaru. Wyniki liczbowe publikujemy po przypisaniu projektu, metryki, okresu i źródła.
Zobacz case studies Google AdsGoogle Ads potrafi sprawnie maksymalizować wskazaną konwersję. Problem zaczyna się wtedy, gdy konto za sukces uznaje każdą wysyłkę formularza, kliknięcie telefonu, wizytę na stronie kontaktowej i podpisaną umowę jednocześnie. Algorytm nie zna ekonomiki firmy, dopóki nie otrzyma właściwych danych.
Lead przypadkowy, lead kwalifikowany i klient mogą być raportowane jako równorzędne zdarzenia. Kampania obniża wtedy koszt formularza, ale nie musi zwiększać sprzedaży.
Konto pokazuje atrakcyjny CPA albo ROAS, ponieważ przechwytuje osoby, które już znały markę. Bez rozdzielenia ruchu brandowego i niebrandowego trudno ocenić, ile nowego popytu rzeczywiście pozyskała reklama.
W B2B formularz jest początkiem procesu, nie jego końcem. Jeżeli Google Ads nie otrzymuje informacji o MQL, SQL lub zamkniętej umowie, optymalizuje się pod liczbę zgłoszeń, a nie ich jakość.
Niewielkie konto uruchamia Search, Performance Max, YouTube, Display i remarketing jednocześnie. Każdy typ kampanii otrzymuje zbyt mało danych, a raport nie pozwala wskazać, który element naprawdę działa.
Reklama może docierać do właściwej osoby, ale nie naprawi nieaktualnej ceny, odrzuconych produktów, braku informacji o dostawie, wolnej strony ani formularza, który utrudnia kontakt.
Ciągłe modyfikowanie budżetu, celu i struktury utrudnia ocenę przyczyn. Optymalizacja nie polega na codziennym poruszaniu każdym ustawieniem, lecz na wykonywaniu zmian opartych na pełnych cyklach konwersji.
Dlatego nie zaczynamy od pytania „jaki typ kampanii uruchomić?”. Najpierw ustalamy, co jest wartościową konwersją, jak ją mierzyć i ile może kosztować.
Automatyzacja Google może przyspieszyć decyzje aukcyjne, ale nie zastępuje strategii, danych ani kontroli biznesowej. Poniższy model oddziela przygotowanie konta od uruchomienia, kalibracji i późniejszego skalowania.
Ustalamy, co kampania ma wygenerować: sprzedaż, kwalifikowany lead, rezerwację, telefon albo inną mierzalną wartość. Analizujemy marżę, średni koszyk, cykl sprzedaży, zdolność obsługi leadów i akceptowalny koszt pozyskania.
Sprawdzamy Google Ads, GA4, Google Tag Manager, zgody, zdarzenia e-commerce, połączenia telefoniczne i dane CRM. Rozdzielamy konwersje główne od pomocniczych oraz usuwamy zdarzenia, które sztucznie podnoszą wynik.
Dobieramy kampanie do rodzaju popytu, produktu i dostępnych danych. Rozdzielamy marki, kategorie, rynki, intencje oraz etapy lejka tylko wtedy, gdy pomaga to podejmować decyzje, a nie dla samej liczby kampanii.
Kontrolujemy reklamy, słowa kluczowe, feed, strony docelowe, listy wykluczeń, budżety i poprawność rejestrowania konwersji. Pierwsze dni służą przede wszystkim wykrywaniu błędów i ocenie jakości ruchu.
Analizujemy zapytania, udział w wyświetleniach, koszt i wartość konwersji, opóźnienie sprzedaży, segmenty produktów oraz informacje z CRM. Zmieniamy to, co ma uzasadnienie w danych, zamiast reagować na pojedynczy dzień.
Zwiększamy budżet tam, gdzie wynik pozostaje zgodny z ekonomią biznesu. Skalowanie może oznaczać większy wydatek, nowy segment, nowy rynek, dodatkowy typ kampanii albo poprawę wartości konwersji — nie zawsze wszystkie elementy naraz.
Nie uruchamiamy Performance Max, szerokich dopasowań ani strategii tROAS tylko dlatego, że są dostępne. Każde narzędzie musi mieć wystarczające dane i jasno określoną rolę.
Format kampanii dobieramy do celu, etapu rozwoju konta, jakości pomiaru, materiałów, feedu i budżetu. Wielokanałowość ma sens dopiero wtedy, gdy każdy kanał ma określoną funkcję.
Kampanie w wyszukiwarce odpowiadają na zapytania użytkowników, którzy aktywnie szukają produktu, usługi lub rozwiązania. Pracujemy nad strukturą tematów, dopasowaniami, wykluczeniami, reklamami, aktywami, stronami docelowymi i rozdzieleniem ruchu brandowego od niebrandowego.
Najczęstsze zastosowania:
Performance Max wykorzystuje automatyzację w ustalaniu stawek, budżecie, odbiorcach, kreacjach i emisji na różnych powierzchniach Google. Kampania może być skuteczna, gdy ma poprawne cele, wartościowe dane, dobre materiały, właściwe strony i — w e-commerce — uporządkowany feed. Nie jest automatycznym zamiennikiem strategii ani lekarstwem na słaby pomiar.
W ramach obsługi analizujemy między innymi:
W kampaniach produktowych cena, dostępność, tytuł, identyfikator, zdjęcie, kategoria i jakość feedu wpływają na możliwość emisji oraz dopasowanie reklamy. Łączymy pracę w Google Ads z diagnostyką Merchant Center i segmentacją asortymentu.
Analizowane obszary:
Nie każdy klient aktywnie szuka rozwiązania w danym momencie. Demand Gen i YouTube mogą wspierać odkrywanie marki, prezentację produktu, edukację, ponowne docieranie i skalowanie poza wyszukiwarkę. Ich rolę oceniamy inaczej niż Search — nie sprowadzamy całego wyniku do natychmiastowej konwersji po kliknięciu.
Warunki sensownego wykorzystania:
Remarketing może przypomnieć o ofercie osobom, które odwiedziły stronę, oglądały produkt lub rozpoczęły proces zakupu. Display wykorzystujemy wtedy, gdy ma jasno określony cel, właściwe wykluczenia i materiały. Nie uruchamiamy kampanii zasięgowej tylko po to, aby zwiększyć liczbę wyświetleń.
Nie każde konto wymaga budowy od zera. W działających kampaniach sprawdzamy historię zmian, cele, struktury, zapytania, budżety, strategie stawek, feed, pomiar i strony docelowe. Zachowujemy elementy, które działają, zamiast resetować konto wyłącznie po to, aby wyglądało jak nowe wdrożenie.
Zleć audyt obecnego konta Google AdsDobre reklamy nie wystarczą, jeżeli konto uczy się na błędnych zdarzeniach. Dlatego warstwę pomiarową traktujemy jako część prowadzenia kampanii, a nie techniczny dodatek wdrażany po starcie.
Zakup, kwalifikowany lead albo rezerwacja mogą być konwersją główną. Obejrzenie strony, kliknięcie CTA czy pobranie pliku może być sygnałem pomocniczym. Nie każdemu zdarzeniu nadajemy prawo do sterowania budżetem.
Jeżeli projekt i sposób zbierania zgód na to pozwalają, enhanced conversions mogą uzupełnić pomiar przy użyciu zaszyfrowanych danych własnych przekazanych przez użytkownika. Nie jest to sposób na ignorowanie zgody ani gwarancja odzyskania wszystkich brakujących konwersji.
W B2B przekazujemy do systemu reklamowego informację o kolejnych etapach procesu sprzedaży: kwalifikacji, szansie sprzedażowej lub zamkniętej umowie — zależnie od możliwości technicznych i polityki danych klienta. Dzięki temu kampania może uczyć się na leadach wartościowych, a nie na każdym formularzu.
Dwie sprzedaże albo dwa leady mogą mieć zupełnie inną wartość. W e-commerce wykorzystujemy przychód, a tam, gdzie to możliwe, uwzględniamy marżę lub segment produktu. W B2B można przekazać lead score, oczekiwaną wartość albo wynik procesu CRM.
Consent Mode przekazuje do tagów informację o wyborach użytkownika. Nie zastępuje banera zgód i nie jest samodzielnym rozwiązaniem prawnym. Konfigurację techniczną należy dopasować do obowiązujących zasad i dokumentacji klienta.
Wdrożenie po stronie serwera może uporządkować przepływ danych, zwiększyć kontrolę nad konfiguracją i poprawić odporność pomiaru w określonych scenariuszach. Nie wdrażamy go jako uniwersalnego „obejścia cookies” ani bez oceny kosztu, architektury i potrzeb projektu.
Raport ma odpowiadać na pytanie „które działania pozyskują wartościowy biznes?”, a nie tylko „ile zdarzeń zarejestrował tag?”.
Lead może zostać klientem po tygodniu, kwartale albo kilku miesiącach. Jeżeli kampania widzi tylko wysłanie formularza, nie rozróżni zapytania od studenta, konkurencji, małej firmy i właściwego decydenta.
W kampaniach o dużej różnicy wartości kontraktów większe znaczenie może mieć jeden dobrze dopasowany lead niż kilkanaście tanich formularzy. Dlatego docelowym KPI nie zawsze jest najniższy CPL.
Porozmawiaj o kampaniach B2BTen sam ROAS może oznaczać zupełnie inny wynik przy różnych marżach, kosztach dostawy, zwrotach i udziale nowych klientów. Dlatego nie oceniamy sklepu wyłącznie na poziomie jednego zbiorczego wyniku konta.
ROAS pokazuje relację przychodu przypisanego reklamie do kosztu mediów. Nie jest zyskiem i nie uwzględnia automatycznie marży, kosztu towaru, logistyki, zwrotów ani wynagrodzenia agencji. Dlatego interpretujemy go razem z danymi biznesowymi.
Zleć analizę kampanii e-commerceW kampaniach lokalnych liczy się nie tylko kliknięcie, ale lokalizacja, godzina, rodzaj usługi, dostępność terminu i sposób kontaktu. Konto powinno odróżniać wartościową rozmowę lub rezerwację od przypadkowego kliknięcia numeru telefonu.
Po zatwierdzeniu reklam i uruchomieniu emisji Google Ads może zacząć generować ruch znacznie szybciej niż SEO. Nie oznacza to jednak, że koszt pozyskania i zwrot ustabilizują się w pierwszym dniu.
Emisja i ruch mogą rozpocząć się po akceptacji reklam, ale termin pierwszych konwersji zależy od rynku, budżetu, oferty, pomiaru i procesu zakupowego.
Strategie Smart Bidding mogą potrzebować czasu na kalibrację do celu. Długość zależy między innymi od liczby konwersji, opóźnienia sprzedaży, historii konta i skali zmian. Dlatego analizujemy co najmniej pełne cykle konwersji, a nowych kampanii Performance Max nie oceniamy wyłącznie na podstawie kilku pierwszych dni.
Sprawdzamy akceptację reklam, emisję, budżet, zapytania, feed, strony i poprawność konwersji.
Oceniamy jakość ruchu i wykrywamy błędy, ale nie wyciągamy wniosków z pojedynczej konwersji.
Pozwalamy kampanii zebrać dane przez pełne cykle konwersji i unikamy serii przypadkowych zmian.
Zwiększamy budżet dopiero wtedy, gdy wynik pozostaje zgodny z celem biznesowym i konto ma wystarczające dane.
Szybkość uruchomienia jest zaletą Google Ads. Stabilność wyniku jest efektem pomiaru, testów, danych i jakości całego procesu sprzedażowego.
Za kierunek kampanii i kontrolę jakości odpowiada Marcin Krawczak, a analizę wyszukiwań, treści, landing page’e, feedy, analitykę i zmiany techniczne prowadzi zespół Samurai SEO.
Marcin ocenia cele, strukturę konta, model pomiaru, kierunek testów, alokację budżetu i wnioski biznesowe. Od 2016 roku pracuje na styku SEO, kampanii płatnych, analityki i technologii webowej.
Zespół SEO wspiera analizę zapytań, architekturę stron, dopasowanie treści oraz weryfikację spójności kampanii z organicznym popytem. Zakres każdej osoby jest dostosowany do doświadczenia i podlega kontroli jakości.
Programiści realizują uzgodnione integracje, poprawki formularzy, zdarzenia, rozwiązania po stronie serwera, feedy i zmiany na stronach docelowych. Zakres zależy od wybranego pakietu lub odrębnie zatwierdzonego wdrożenia.
Zasięg kampanii określa stawkę, a platforma określa zakres pracy. Zakres Google Ads jest taki sam przy kampanii lokalnej, ogólnopolskiej i zagranicznej.
Dla kampanii kierowanych na miasto, region lub obszar dojazdu firmy.
OPŁATA ZA OBSŁUGĘDla e-commerce i firm B2B nastawionych na skalowanie sprzedaży na całym rynku polskim.
OPŁATA ZA OBSŁUGĘDla kampanii kierowanych na rynki poza Polską, wymagających pełnej analityki cross-channel.
OPŁATA ZA OBSŁUGĘTen sam zakres obowiązuje niezależnie od zasięgu, chyba że indywidualna oferta stanowi inaczej.
Miesięczna opłata za obsługę jest równa wskazanemu procentowi budżetu reklamowego, jednak nie może być niższa niż podane minimum. Budżet mediowy jest osobnym kosztem płatnym bezpośrednio do Google — klient zachowuje kontrolę nad kontem i wydatkami.
Materiały graficzne do kampanii dostarcza klient. W ramach obsługi przygotowujemy wytyczne, rekomendacje oraz testujemy dostarczone warianty. Produkcja lub adaptacja materiałów może zostać wyceniona osobno.
Nie każda firma potrzebuje agencji. Wewnętrzny specjalista może być bardzo dobrym wyborem, gdy organizacja ma duży, stały zakres pracy, własny zespół danych, szybki dostęp do produktu i potrzebuje codziennej obecności jednej osoby. Model agencyjny daje przewagę w innych sytuacjach.
Wynik może zależeć od kampanii, pomiaru, feedu, landing page’a, SEO i zmian w kodzie. Zewnętrzny zespół pozwala połączyć te obszary bez budowania każdego stanowiska od zera.
Konto nie opiera się wyłącznie na dostępności jednej osoby. Strategia ma właściciela, a zadania mogą być realizowane przez osoby o odpowiednim zakresie odpowiedzialności.
Praca z różnymi modelami B2B i e-commerce ułatwia rozpoznawanie problemów, które w jednym koncie mogą wyglądać jak wyjątkowe. Nie kopiujemy ustawień między klientami, ale wykorzystujemy szersze doświadczenie diagnostyczne.
Konto, dane i historia pozostają po stronie klienta zgodnie z obowiązującymi warunkami współpracy. Agencja otrzymuje dostęp potrzebny do realizacji zakresu.
Jeżeli projekt wymaga pełnoetatowej pracy jednej osoby wewnątrz firmy, stałej współpracy z produktem i codziennych decyzji między wieloma działami, powiemy wprost, że lepszym rozwiązaniem może być rekrutacja albo model hybrydowy.
Współpraca jest szczególnie dobrze dopasowana, jeżeli:
Dobra kampania nie naprawi każdego problemu biznesowego, ale może bardzo szybko pokazać, gdzie popyt, oferta, pomiar lub strona ograniczają wzrost.
Stawka zależy od zasięgu kampanii:
• Kampanie lokalne — 10% budżetu reklamowego, minimum 500 zł netto/mc
• Kampanie na Polskę — 15% budżetu reklamowego, minimum 750 zł netto/mc
• Kampanie zagraniczne — 20% budżetu reklamowego, minimum 1 000 zł netto/mc
Miesięczna opłata jest równa wskazanemu procentowi budżetu reklamowego, ale nie może być niższa niż podane minimum. Ceny dotyczą obsługi agencyjnej. Budżet mediowy płacisz bezpośrednio do Google.
Rekomendowany budżet zależy od rynku, celu, kosztu konwersji, struktury kampanii i ilości danych potrzebnych do optymalizacji. Konkretny poziom ustalamy po analizie konta, oferty i potencjału kampanii.
Emisja i ruch mogą rozpocząć się po akceptacji reklam, ale termin pierwszych konwersji zależy od rynku, budżetu, oferty, pomiaru i procesu zakupowego. Stabilna ocena CPA, ROAS lub jakości leadów wymaga pełnych cykli konwersji i wystarczającej ilości danych.
Konto Google Ads powinno należeć do klienta. Samurai SEO otrzymuje dostęp potrzebny do realizacji uzgodnionego zakresu, a budżet mediowy klient opłaca bezpośrednio na własnym koncie.
Okres współpracy, zasady wypowiedzenia oraz zakres przekazania dostępów określa indywidualna oferta i umowa. Konta reklamowe i dane klienta pozostają jego własnością.
Search odpowiada przede wszystkim na zapytania wpisywane w wyszukiwarce i daje większą bezpośrednią kontrolę nad strukturą słów, reklam oraz intencji. Performance Max wykorzystuje automatyzację i wiele powierzchni Google, optymalizując emisję na podstawie celów, danych, materiałów i feedu. Nie traktujemy tych formatów jako zamienników. Mogą pełnić różne role w tym samym koncie.
Nie. Decyzja zależy od celu, jakości pomiaru, historii konwersji, materiałów, feedu, budżetu i struktury biznesu. W części projektów lepszym początkiem jest Search albo Shopping. Performance Max uruchamiamy wtedy, gdy ma jasno określoną rolę i właściwe dane wejściowe.
Tak. Zaczynamy od audytu i historii zmian. Nie przebudowujemy automatycznie wszystkiego od zera. Zachowujemy kampanie, dane i ustawienia, które mają uzasadnienie, a zmiany opisujemy wraz z przyczyną oraz sposobem oceny.
Najlepiej przez połączenie danych reklamowych z procesem CRM. Rozróżniamy formularz, lead kwalifikowany, szansę sprzedażową i zamkniętą umowę. Zakres zależy od systemu klienta, zgód, dostępności danych i możliwości technicznych. Jeżeli integracja nie jest możliwa, ustalamy prostszy proces regularnej oceny jakości leadów.
Tak, jeżeli są uzasadnione zakresem i możliwościami technicznymi. Najpierw oceniamy obecną konfigurację, system zgód, jakość danych i koszt utrzymania. Enhanced conversions oraz server-side tagging mogą poprawić pomiar, ale nie zastępują prawidłowych zgód i nie gwarantują odzyskania wszystkich danych.
Analizujemy strony docelowe i przygotowujemy rekomendacje dotyczące komunikatu, formularza, szybkości, hierarchii informacji i pomiaru. Zmiany programistyczne realizujemy w zakresie przewidzianym w pakiecie albo jako osobno uzgodnione wdrożenie. Pełne projekty stron obsługuje również marka Stwórz Stronę.
Google Ads może szybciej uruchomić kontrolowany ruch i testować popyt, ale wymaga stałego budżetu mediowego. SEO buduje widoczność w dłuższym horyzoncie i może ograniczać zależność od płatnego ruchu, lecz jego efekt nie jest natychmiastowy ani trwały bez dalszej pracy. W wielu firmach oba kanały pełnią różne, uzupełniające role.
Tak. Samurai SEO działa z Warszawy, ale kampanie mogą być prowadzone zdalnie dla firm z całej Polski oraz obsługiwanych rynków zagranicznych. Zakres językowy i rynkowy potwierdzamy przed przygotowaniem oferty.
Wstępna diagnoza obejmuje:
• Analizę struktury kampanii i grup reklam
• Weryfikację konfiguracji konwersji w GA4
• Ocenę Quality Score na głównych frazach
• Audyt feedu produktowego (jeśli e-commerce)
• Analizę słów wykluczających
• Ocenę jakości kreacji i landing page'y
Otrzymujesz listę rekomendacji uporządkowaną według priorytetu z estymowanym wpływem na CPA i ROAS.
Na nowe zapytanie odpowiadamy zwykle w ciągu 24 godzin. Po zapoznaniu się z podstawowymi informacjami możemy przygotować wstępną diagnozę w ciągu dwóch dni roboczych, jeżeli zakres i dostępne dane na to pozwalają. Pełny audyt jest osobnym produktem, a jego zakres i termin ustalamy indywidualnie.