Pozycjonowanie Koszalin w skrócie
Koszalin gra jednocześnie na dwóch planszach. Pierwsza to normalne miasto usługowe: mieszkańcy szukają remontów, zdrowia, motoryzacji, księgowości — i robią to cały rok, niezależnie od pogody nad morzem. Druga plansza zaczyna się kilkanaście minut jazdy dalej: pas nadmorski z Mielnem tuż za miastem, w którym popyt eksploduje sezonowo i którego obsługą — od budowlanki i wyposażenia po serwis i zaopatrzenie — żyje spora część koszalińskich firm. Do tego dochodzi trzecia droga, coraz częstsza w mieście oddalonym od wielkich metropolii: sprzedaż online, dla której lokalny rynek jest tylko punktem startu.
Każda z tych plansz ma inne frazy, innego klienta i inny kalendarz. Mieszkaniec szuka „tu i teraz”, gość — tygodnie przed przyjazdem, obiekt z pasa — poza sezonem, gdy planuje remonty i zakupy, a klient sklepu internetowego w ogóle nie pyta o Koszalin. Pozycjonowanie, które skleja to w jedną strategię „na Koszalin”, zostawia pieniądze na każdej z plansz osobno.
Dlatego zaczynamy od rozdzielenia: skąd naprawdę mają przyjść Twoi klienci i w jakim rytmie. Z tego wynika architektura strony, plan treści, ustawienia Profilu Firmy w Google i sposób, w jaki będziemy mierzyć wynik — bo firmę sezonową i całoroczną ocenia się zupełnie inaczej.
Dla porządku: pracujemy zdalnie, bez biura w Koszalinie — i mówimy to wprost, zamiast udawać lokalną obecność. O widoczności decyduje strona, treść i wizytówka; naszą pracę widzisz w danych i raportach.